Jestem już po urodzinach.
Imprezę uważam za udaną zarówno pod względem jedzenia jak i samej zabawy.
Myślę, że goście wyszli zadowolenie i najedzeni.
Oto mój jadłospis, zdjęć niestety nie udało mi się zrobić :-(
Na ciepło:
1/ Krem z pieczonej dyni z prażonymi pestkami dyni i chipsami z boczku, zabielona mlekiem kokosowym.
2/ Zapiekanka z grillowanego bakłażana, cukinii, szpinaku, mięsa mielonego z dzika doprawionego jak na sos do makaronu, całość polana roztrzepanym jajkiem i posypana posiekaną natką pietruszki.
3/ Żeberka w sosie słodko ostrym, słodycz pochodziła ze śliwkowych powideł.
4/ Gulasz na lekko ostro z dzika ugotowany w wolnowarze, zabielony mlekiem kokosowym.
Na zimno:
1/ Smalec ze skwarkami z wędzonego boczku z cebulką i majerankiem.
2/ Metka z boczku świeżego i wędzonego z czosnkiem.
3/ Masło klarowane z czosnkiem i majerankiem.
4/ Śledź w śmietanie.
5/ Sałatka jarzynowa z majonezem własnej roboty.
6/ Sałata z rukoli, pomidorków i łososia wędzonego polana oliwą z oliwek, doprawiona solą i pieprzem.
7/ Sałata z sałat różnych z mango, awokado, granatem, ostrą czerwoną papryczką, polana oliwą z oliwek, doprawiona solą i pieprzem i posypana posiekana natką kolendry.
8/ Tatar z ogórkiem kiszonym własnej roboty i cebulką.
9/ Dorsz w sosie pomidorowym.
10/ Schab pieczony podany z chrzanem.
11/ Pasztet z mięs mieszanych upieczony z żurawiną.
12/ Galaretki z kurczaka podane z octem jabłkowym.
Dodatki:
1/ Chleb z ziemniaków i mąki gryczanej.
2/ Bułki pszenne własnej roboty.
3/ Chleb pszenno - żytni własnej roboty.
Deser:
1/ Ciasto z pieczonej dyni z cynamonem.
2/ Kawa, herbata.