Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NA ŚNIADANIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NA ŚNIADANIE. Pokaż wszystkie posty

6 czerwca 2016

Bananowe placuszki z owocowym sosem




Składniki:

1 jajko
1 średni bardzo dojrzały banan
2 czubate łyżki mąki kasztanowej
szczypta sody oczyszczonej
olej kokosowy do smażenia


25 kwietnia 2016

Babeczki jajeczne idealne na śniadanie




Śniadanie na diecie paleo bywa kłopotliwe do wymyślenia.
Teoretycznie niby prosto, ale czasami ogarnia nas czarna dziura, 
do tego mało czasu i głodni wychodzimy z domu,
albo co gorsze wkładamy do ust byle co.
Bardzo nie lubię takich sytuacji, dlatego mam do zaproponowania pyszne 
i dość proste w przygotowaniu jajeczne babeczki. 
Zarówno ilość warzyw, oraz jakich warzyw użyjemy należy do naszych
preferencji smakowych jak i do tego co możemy jeść.
Myślę, że oprócz tego co zaproponowałam, lub za miast tego można dodać szpinak,
bakłażana, usmażony wędzony boczek, możliwości jest wiele... 
Dodatek ziół i innych przypraw również wzbogaci smak i śniadanie zarówno w domu
jak i w pracy będzie smakowało wyśmienicie. ;-)


Składniki na cztery babeczki:

5 jajek 
1 pieczarka
kawałek cukinii
kawałek czerwonej papryki
1/2 cebulki
2 usmażone wcześniej polędwiczki z kurczaka

sól, pieprz
olej kokosowy


Na rozgrzanym oleju zeszklić pokrojoną cebulkę, dodać resztę drobno pokrojonych składników.
Smażyć według uznania, doprawić do smaku, wystudzić.

Jajka rozbełtać, delikatnie doprawić.
Zawartość patelni rozłożyć do foremek do 3/4 wysokości.
Zalać jajkami, przemieszać delikatnie.
Piec w 200 st. C do zrumienienia.

Ja dotykam babeczek, sprawdzam w ten sposób czy nie są w środku jeszcze surowe.

Podaję z rukolą, kiełkami brokuła, pomidorkami, polane sosem winegret.
Pycha!!!

;*

22 kwietnia 2016

Pasta z wędzonej makreli



Tak się wczytałam w przepis Marty na pastę z wędzonych szprotek, że postanowiłam go wykorzystać.
Oczywiście nie użyłam szprotek, bo nie chciało mi się pójść na zakupy,
ale miałam w lodówce wędzoną makrelę, co do której nie miałam planów.

Tak więc do zrobienia mojej pasty wykorzystałam malutką wędzoną makrelę (obraną ze skóry
i ości), jedno małe miękkie awokado, jedno surowe żółtko, dwa ząbki czosnku, sól, pieprz, 
sok z cytryny i przecier pomidorowy do smaku.
Całość zmiksowałam ręcznym blenderem. 
Nie polecam ani malaksera ani wysokoobrotowego blendera, 
nie dają rady tak gładko zmiksować pasty jak blender ręczny.

Pastę zrobiłam na ostro, takie smaki lubimy najbardziej.

Plastry ogórka posmarowałam gotową pastą, przyozdobiłam świeżą papryką.
Nie jest tylko ozdobą, nadaje paście świeżość podobnie jak ogórek.

Następną zrobię ze szprotek, bardzo mnie ciekawi smak.





;*

19 kwietnia 2016

Naleśniki z mąki kasztanowej

inspiracja




Czy podobnie jak ja macie problem z odstawieniem naleśników???
Niestety na każdej diecie jest podobny problem.
Idealnym dla mnie rozwiązaniem są właśnie naleśniki z mąki kasztanowej.
Prób było kilka, ale jakoś nigdy to nie było to.
W końcu udało mi się znaleźć prawie idealny przepis.
Odrobinę go zmodyfikowałam, bo nie zawsze mam pod ręką mleko kokosowe.

Naleśniki do tanich nie należą, ponieważ koszt mąki kasztanowej 
to średnio 20 zł za 250 g / 25 zł za 400 g. w zależności od producenta. 
Kiedyś udało mi się w sklepie internetowym dostać 500 g za 21 zł, 
ale za to koszt przesyłki bił na głowę i na dłuższą metę nie opłacało się jej kupować,
no chyba, że z kimś na pół, to przesyłka wychodzi taniej.

No ale raz na jakiś czas można miło połechtać kubki smakowe i rozkoszować się
pysznym naleśnikiem z domowym musem truskawkowo - bananowym,
a wszystko polane czekoladą z olejem kokosowym.
Mmmmmmm......


Składniki na ok. 9 szt. śr. 24 cm.

4 jajka
120 g mąki kasztanowej
szczypta soli
+/- 120 / 130 g wody

olej kokosowy do smażenia

Jajka i mąkę wymieszać trzepaczką na gładką masę.
Ja swoje naleśniki robiłam jak reszta rodziny jeszcze spała, 
więc użycie robota kuchennego nie wchodziło w grę.
Dodać sól.
Następnie powoli wlewać wodę i cały czas mieszać 
do uzyskania klasycznej naleśnikowej konsystencji.

Przyznam się szczerze, że idealną konsystencję uzyskałam dopiero po usmażeniu 
pierwszego naleśnika, najpierw nalałam 100 g wody, wydawało mi się, 
że konsystencja jest już ok, ale naleśnik źle rozlał mi się na patelni, 
wyszedł odrobinę za gruby, wtedy dolałam jeszcze 30 g wody 
i konsystencja wyszła idealna, ale to wszystko jest zależne od producenta mąki 
jak i od wielkości jajek.

Smażyć na rozgrzanej patelni, za każdym razem dodać odrobinkę oleju kokosowego
i rozetrzeć go pędzelkiem.

Naleśniki z mąki kasztanowej z dodatkami najbardziej pasują smakiem do klasycznych
pszennych naleśników, dla mnie nie stanowią różnicy.
Jadłam je już wcześniej z mięsem i surówką i również były dobre.

Mus truskawkowo - bananowy

450 g mrożonych truskawek
2 brązowe banany
cukier kokosowy do smaku (opcjonalnie)
łyżka masła klarowanego

Zamrożone truskawki wsypać do garnka, dodać masło, obrane i pokrojone banany.
Dusić mieszając od czasu do czasu, aż wyjdzie mus o idealnej dla nas konsystencji.
Można go dosłodzić do smaku.
Ja swój mus robię równocześnie z naleśnikami, 
potem wynoszę garnek na balkon aby przestygł.
Idealnie było by zrobić go trochę wcześniej, ale kto planuje tak wcześnie robienie 
takich pyszności, u mnie to zawsze wychodzi spontanicznie, 
a mrożone truskawki kupuję na bieżąco.

;*

23 lutego 2016

Jajka sadzone na warzywach




Jedno z moich ulubionych śniadań, czyli jajka sadzone, usmażone na maśle klarowanym
i ułożone  na warzywach.
Dzisiaj na talerzu pojawił się świeży szpinak, czerwona papryka, pół miękkiego awokado, 
wszystko posypane kiełkami brokuła.
Pycha!!!!!

;*

21 lutego 2016

Baza do jajecznicy - usmażony boczek




Lubicie jajecznicę na boczku?
My bardzo, w związku z tym ułatwiam sprawę i przygotowuję bazę z boczku.
Kupuję spory kawałek świeżego boczku ze skórą i żeberkiem 
oraz paseczek wędzonego boczku z żeberkiem i skórą.
Z obu kawałków wykrawam żeberka i odcinam skórę.
Boczek kroję w plastry a następnie w słupki i wytapiam podobnie jak smalec
na odpowiednio dużej patelni na najmniejszym palniku i na najmniejszym płomieniu. 
Nie chcę go usmażyć na skwarki, ma pozostać miękki, 
dojdzie przy przygotowaniu jajecznicy.
Ot i cała robota.
Trochę czasochłonna, ale raz w tygodniu można się poświęcić.
Przestudzony boczek wraz z wytopionym tłuszczem przekładam do pojemnika i wstawiam do lodówki, wykorzystuje jak tylko najdzie mnie ochota na jajecznicę.

Żeberek i skór nie wyrzucam.
Gotuję je z zielem angielskim i listkami laurowymi na wywar.
Wykorzystuję do zupy.

;*

31 stycznia 2016

Placki bananowe z musem z suszonych daktyli

INSPIRACJA



Składki:

3 bardzo dojrzałe banany
6 jajek
50 g mąki kokosowej
1 łyżeczka cynamonu
0,5 łyżeczki sody

masło klarowane do smażenia

200 g suszonych daktyli bez pestek
woda


Banany obrać, pokroić, zmiksować na papkę.
Dodać jajka, mąkę, cynamon i sodę, dokładnie wymieszać.
Odstawić na chwilę, aby mąka wchłonęła całą wilgoć.

Na dużej patelni rozgrzać masło, smażyć na średnim ogniu niewielkie placki.
Placuszki wychodzą dość delikatne, ale zwarte i należy ostrożnie je przewracać.

W między czasie przygotować mus.
Daktyle pokroić jak najdrobniej, przełożyć do rondla, zalać wodą, gotować do miękkości.
Uzupełnić wodą to co odparuje.
Miękkie daktyle zmiksować na gładko, wodą uregulować konsystencję.

Gotowym musem polać placki.
Podawać na ciepło.

Moim zdaniem cynamon jest zbędnym dodatkiem, ale to jak zwykle sprawa gustu.

;*

4 stycznia 2016

Omlet z owocowym trio




Składniki:

2 jajka
szczypta soli
wiórki kokosowe

1 bardzo dojrzały, mały czerwony banan
1 małe kaki (sharon, persymona)
świeżo wyciśnięty sok z 1 pomarańczy razem z miąższem

dwie małe patelnie
miska
trzepaczka do jajek

masło klarowane

Na jednej patelni rozpuścić masło, dodać obrane i pokrojone owoce, dusić chwilę ciągle mieszając,
zalać sokiem z pomarańczy, dusić aż całość się zredukuje i zgęstnieje.
W między czasie na drugiej patelni rozgrzać masło, jajka wybić do miski, dodać szczypnę soli, wiórki kokosowe w ilości dowolnej, roztrzepać, przelać na rozgrzaną patelnię i smażyć na średnim ogniu z obu stron na złoto. Usmażony omlet przełożyć na talerz, dodać mus owocowy i zajadać.
Jak dla mnie połączenie słodkości z banana i kaki z lekką kwasowością soku z pomarańczy jest idealne.


Smacznego;*

20 grudnia 2015

Kokosowy omlet z musem bananowo-pomarańczowym




Rzadko jem słodkie śniadania, ale jak już najdzie mnie ochota to musi to być omlet, 
niestety nie nauczyłam się jeszcze smażyć paleo naleśników.
Ta propozycja jest zaciągnięta z forum facebookowego, podpatrzyłam przepis na naleśniki gotowane w soku z pomarańczy. Moja propozycja to mus na bazie banana, oczywiście wyszło tak dlatego, że nie chciałam omleta dosładzać miodem czy innym słodzikiem.


Składniki:

2 jajka
ok. 1-2 łyżki wiórków kokosowych
szczypta soli
1 średni mocno dojrzały banan
1 średnia pomarańczka
masło klarowane
2 małe patelnie


Wykonanie:

Zaczynam od przygotowania musu.
Na patelni rozgrzewam łyżkę masła, dodaję pokrojonego banana, duszę go na małym ogniu krótką chwilę, w między czasie wyciskam sok z pomarańczy, wlewam go do banana i gotuję do momentu aż banan się rozpadnie a mus zacznie gęstnieć, oczywiście mieszam od czasu do czasu. 
Cały proces trwa dość krótko.

Jak mus nabiera odpowiedniej konsystencji rozgrzewam drugą patelnię z łyżką masła.
Do miski wybijam jajka, dodaję sól i wiórki w ilości mi odpowiadającej.
Całość bełtam trzepaczką, wylewam na rozgrzany tłuszcz, zmniejszam płomień 
i rumienię omlet po obu stronach.

Na zrumieniony omlet wlewam mus bananowo-pomarańczowy, poruszam patelnią aby dobrze się rozłożył, po chwili go obracam i znowu poruszam patelnią, omlet ma wchłonąć nadmiar płynu.

Gotowy składam na patelni i ostrożnie przekładam na talerz.

Przygotowanie takiego śniadania może i trwa odrobinę dłużej, ale warto się poświęcić,
ponieważ tak przygotowany omlet jest puszysty, delikatny, a połączenie banana z sokiem pomarańczowym daje idealną kompozycję smakową.




Smacznego;))))

12 listopada 2015

Jajka na śniadanie - moje propozycje jak je przyrządzić




Śniadania na bazie jajek należą do moich ulubionych.
Pomysłów na ich wykonanie jest mnóstwo, wystarczy poszukać, 
a z czasem pomysły same przychodzą do głowy.
Ja na tę chwilę chcę się podzielić trzema propozycjami na pyszne 
i szybkie w przygotowaniu śniadania z jajkami w roli głównej.



Jajka sadzone na boczku


O takim śniadaniu nie ma potrzeby za wiele pisać, po prostu wszystko widać.
Boczek wędzony (produkcja własna) pokrojony i usmażony na prawie skwarki, 
na to "posadzone" dwa jajka, całość oprószona solą i pieprzem. 
Jako dodatek moje ulubione warzywa czyli awokado, pomidorki koktajlowe i papryka czerwona.
Ot i cała filozofia.





:))))))


Jajka zapiekane na szpinaku


Banalnie proste w przygotowaniu śniadanie, a jakże inne i ciekawe.
Wystarczy dołożyć ulubione warzywa i gotowe:)))


Składniki:

jajka
świeży szpinak
masło klarowane
sól, pieprz


Naczynka żaroodporne smaruję masłem klarowanym, wyklejam listkami szpinaku, 
wbijam jajka, oprószam solą i pieprzem.
Zapiekam w piekarniku nagrzanym do 200 st. C funkcja góra-dół 
ok. 15 min. tak aby ścięło się białko.






:)))))


Jaja z boczkiem i cebulką

Równie proste w przygotowaniu, oczywiście żółtka muszą być surowe.


Składniki:

2 jajka
1/2 cebuli
boczek wędzony
pomidorki koktajlowe
kolendra


Boczek smażę na małym ogniu, ściągam z patelni na talerz.
Na patelnię przekładam pokrojoną w piórka cebulę i podsmażam.
Oddzielam żółtka od białek, białka dodaję na patelnie i mieszam z cebulą do ścięcia.
Całość przekładam na talerz, na cebulę z białkiem układam surowe żółtka, oprószam solą.
Dodaję pokrojone pomidorki i posiekaną kolendrę.




Gotowe:))))

2 października 2015

Omlet z wiórkami kokosowymi, gruszką i bananem




Dzisiaj mam do zaproponowania słodkie, pyszne i pożywne śniadanie 
dla wszystkich kochających owoce podobnie jak ja.



Składniki:

2 jajka
1 średnia gruszka
1 średni banan z brązowymi plamkami
1 łyżka wiórków kokosowych
szczypta soli
olej kokosowy


Na małej patelni rozgrzałam łyżeczkę oleju kokosowego.
Gruszkę obrałam ze skóry, wycięłam gniazdo nasienne i pokroiłam na małe kawałki. 
Przełożyłam na patelnie, smażyłam chwilę na małym ogniu (ok. 5 minut).
Następnie obrałam i pokroiłam banana, dodałam do gruszki.
Mieszałam i chwilkę dusiłam, banan niestety się rozpadł.
W między czasie rozgrzałam drugą, większą patelnię z łyżeczką oleju kokosowego.
Jajka rozmąciłam ze szczyptą soli i wiórkami.
Wlałam na rozgrzaną patelnie i smażyłam z obu stron na rumiano.

Omleta przełożyłam na talerz i dodałam podsmażone owoce:)




Gotowe:)))

9 września 2015

Bułka migdałowa




Ciężko jest upiec idealne pieczywo bez glutenowe i bez skrobiowe.
No ale się nie poddaję i próbuję dalej.
Zaprezentowana przeze  mnie bułka świetnie się sprawdziła jako kanapka 
z upieczonym kurczakiem i pomidorem, 
Trochę się kruszyła podczas jedzenia, ale nie oczekiwałam cudów, 
dla mnie liczyło się to, że mogę takową bułę zrobić i zjeść ze smakiem...



Składniki:

mąka migdałowa ok. 80 g (u mnie z odzysku po zrobionym mleku)
2 jajka wielkości "M"
sól na czubku łyżeczki
soda na czubku łyżeczki
pół łyżeczki octu jabłkowego
20 g rozpuszczonego masła klarowanego


Wykonanie:

Jajka roztrzepuję, dodaję sól, sodę, ocet i mieszam.
Wsypuję mąkę, mieszam łopatką sylikonową.
Dolewam masło, wyrabiam łopatką.

Formuję ulubiony kształt i przekładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Poprawiam jeszcze kształt.
Piekarnik nagrzewam do 100 st. C, funkcja góra-dół.
Piekę ok. 1 godzinę. Wyjmuję i studzę na kratce.






Gotowe:)))

Uwagi: ja robiłam mleko z nieobranych migdałów, stąd wygląd gotowej bułki.

4 sierpnia 2015

Jajka sadzone z warzywami




Jest to bardziej propozycja niż konkretny przepis, ale może komuś, 
co podobnie jak ja ma czasami problem co zjeść na śniadanie, przypadnie do gustu.
Ja w każdym razie polecam, śniadanie szybko się robi, jest pyszne i sycące zarazem.



Składniki na jedną osobę:

2 jajka
1/2 czerwonej papryki
1/2 dojrzałego awokado
1/2 dużego pomidora

kilka gałązek natki pietruszki

do smaku: sól i pieprz
do smażenia: masło klarowane


Wykonanie:

Na małej patelni rozgrzewam masło.
Warzywa kroję w niezbyt ładną kostkę (ja oczywiście pomidora sparzyłam i obrałam ze skórki).
Przekładam na patelnię i chwilę smażę, właściwie podgrzewam, 
pomidory puściły wodę, ale ja się tym nie przejęłam.
Tak lekko podduszone warzywa solę i pieprzę, wykładam na talerz.
Na patelnię po warzywach dokładam masła klarowanego, rozgrzewam i wbijam jajka.
Oprószam solą, pieprzem i świeżo posiekaną natką pietruszki.
Usmażone układam na warzywach.



 
Gotowe:)))

8 maja 2015

Omlet z jabłkami i rodzynkami




Kolejna propozycja pt. "co zjeść na śniadanie na diecie bezglutenowej".


Składniki na jednego naleśnika:

1 jajko
szczypta soli
2 słodkie jabłka
rodzynki (wg uznania)
masło klarowane

ewentualnie miód do posłodzenia

Dodatkowo: dwie patelnie

Jabłka umyłam, obrałam i wycięłam gniazda nasienne, starłam na wiórki na dużych oczkach.
Na patelni rozgrzałam odrobinę masła, przełożyłam jabłka, dodałam garstkę rodzynek i smażyłam aż jabłka stały się miękkie, czas smażenia dostosowuję do odmiany jabłek, 
w tym momencie można dosłodzić miodem.

Jajko rozbełtałam z solą.
Rozgrzałam patelnię z odrobiną masła, wylałam na nią jajko i smażyłam z obu stron na złoto,
jak zwykłego naleśnika.

Zdjęłam na talerz, wyłożyłam jabłka i złożyłam na pół, niestety na cztery się nie udało.




Gotowe:)))

7 maja 2015

Awokado, parówki, jajka i pomidorki, co je łączy? Dobre śniadanie




Uwielbiam sycące śniadania, najlepiej takie, po których nie jestem głodna przez min. 5 - 6 godzin.
Mam w tedy czas na gonitwę po urzędach czy domowe porządki i nie muszę myśleć o jedzeniu.


Składniki dla dwóch osób:

4 jajka
1 awokado
2 parówki
szczypiorek
sól i pieprz
masło klarowane
dwie patelnie z przykrywkami
4 wykałaczki
12 pomidorków koktajlowych


Wykonanie:

Na jednej patelni przygotowałam awokado, na drugiej parówki.

W zależności od tego jakim awokado dysponuję, tak ustalam czas pieczenia.
Moje tym razem było bardzo twarde i sam czas ścinania się jajka nie byłby wystarczający aby awokado zmiękło i nadawało się do zjedzenia, więc przekroiłam je, wyjęłam pestkę, odcięłam odrobinę dupki żeby dało się je ułożyć na patelni, oprószyłam solą i pieprzem.
Patelnię rozgrzałam z odrobiną masła, położyłam awokado i na malutkim ogniu pod przykryciem dusiłam z obu stron tak długo, aż mogłam w nie bez problemu wbić widelec.

Następnie w dołek po pestce wbiłam jajko i znowu, ale tylko jajko, oprószyłam solą i pieprzem, przykryłam patelnię przykrywką, zwiększyłam płomień i smażyłam aż zetnie się białko.
Na chwilę przed końcem smażenia na patelnię dołożyłam 6 pomidorków.




Na drugiej patelni również rozgrzałam odrobinę masła.
Parówki rozcięłam i zabezpieczyłam wykałaczkami.




Ułożyłam je na patelni i smażyłam z jednej strony, potem obróciłam i w nacięcie wbiłam jajka, oprószyłam je solą i pieprzem, przykryłam i smażyłam na średnim ogniu aż zetnie się białko.
Na chwilę przed końcem dołożyłam 6 pomidorków.
Po usmażeniu z parówek usunęłam wykałaczki.




Na talerze rozłożyłam po pół awokado, po jednej parówce i po 6 pomidorków.
Każdy zestaw posypałam pokrojonym drobno szczypiorkiem.




Smacznego:)))

6 maja 2015

Naleśnik z awokado, gruszką i bananem




Pomyślicie sobie, że pewnie zwariowałam, gdzie awokado do owoców?
A jednak, dodałam i nie żałuję, awokado jest w ogóle nie wyczuwalne, 
a ponieważ nie jest poddane obróbce termicznej dodaje do śniadania 
dodatkową porcję zdrowych tłuszczy.

I tak, mam zdrowe tłuszcze, białko i węglowodany. 
Śniadanie jak dla mnie na medal, nasyci na min. 6-7 godzin, 
czyli w sam raz na długi dzień poza domem.


Składniki:

2 jajka
szczypta soli
1 dojrzałe, miękkie awokado
1 banan bardzo dojrzały
1 miękka gruszka

masło klarowane

Wykonanie:

Na patelni rozgrzewam odrobinę masła, wrzucam pokrojoną gruszkę i banana, 
smażę do momentu aż owoce staną się jeszcze miększe i puszczą soki, mieszam.
Wyłączam gaz i dokładam pokrojone awokado, mieszam i odstawiam.

Jajka roztrzepuję z solą jak do jajecznicy.
Rozgrzewam patelnię z masłem, wlewam jajka i smażę jak klasycznego naleśnika z obu stron.
Rumianego ściągam na talerz, nakładam farsz i składam na pół.


Gotowe:)))

3 maja 2015

Omlet z bananami i mango




Robiłam już omlety z banami, jabłkami, teraz skusiłam się na połączenie 
mango z bananem i nie zawiodłam się. 
Banany dały słodycz, a mango orzeźwienie. 
Gorąco polecam, tym bardziej, że takie śniadanie potrafi nasycić na kilka godzin....



Składniki:

3 jajka
szczypta soli

1 duże dojrzałe mango
2 dojrzałe banany

masło klarowane 

patelnia o średnicy 28 cm.


Wykonanie:

Oddzielam białka od żółtek.
Białka ubijam na sztywno z solą.
Żółtka roztrzepuję i dodaję do białek, delikatnie łączę za pomocą łopatki, 
tak aby białka nie opadły.
W między czasie rozgrzewam masło na patelni na bardzo małym ogniu, 
chodzi tylko o to aby rozpuściło się masło.
Na patelnię wlewam białka z żółtkami i rozprowadzam równomiernie.

Owoce obieram i kroję w drobną kostkę.
Wykładam na omlet, staram się aby było wszędzie po równo.

Piekarnik rozgrzewam do 200 st. C funkcja góra - dół. 
Wstawiam patelnię i piekę ok. 20 minut.
Całość wykładam na talerz składając omleta na pół.


Ta porcja wystarczy dla dwóch bardzo głodnych osób, lub trzech mniej głodnych.






Smacznego:)))

16 kwietnia 2015

Naleśniki z mąki kokosowej






Składniki:

10 jajek
250 ml mleka kokosowego
3 łyżki mąki kokosowej (40 g)
60 g masła klarowanego (masło musi być miękkie)
szczypta soli

olej kokosowy do smażenia

Jajka utarłam z masłem, dodałam resztę składników, wymieszałam, odstawiłam na kilka minut aby mąka kokosowa wchłonęła wilgoć i wymieszałam ponownie.
Na patelni rozgrzałam odrobinę oleju.
Smażyłam naleśniki na rumiano z obu stron, na średnim ogniu.

Niestety z przepisu oryginalnego nie chciały mi te naleśniki wyjść.
Pierwszy i drugi naleśnik, rozwaliły mi się przy przewracaniu na drugą stronę,
więc stwierdziłam, że dodam więcej jajek.
Najpierw dodałam dwa, już było lepiej, ale jeszcze nie tak jak bym tego chciała,
więc dodałam jeszcze dwa i w końcu mogłam je swobodnie obracać.

W sumie wyszło mi 13 naleśników. Piekłam je na patelni o średnicy 24 cm.


Podałam z "twarożkiem" z migdałów, który zrobiłam na słodko z miodem
i z ekstraktem waniliowym.
Aż żałuję, że nie spisałam proporcji, bo taki dobry wyszedł.




Smacznego:))

12 kwietnia 2015

Krem czekoladowy z awokado i daktyli / "Chleb" bananowo - daktylowy




Czy śniadanie musi być nudne? A krem czekoladowy tylko ze słoiczka?
Moja odpowiedź: N I E !!!!!
Wszystko można przygotować samemu, bynajmniej wiemy co jemy :))))
Zapraszam do wypróbowania banalnie prostego przepisu na pyszny i zdrowy krem czekoladowy 
z pysznym i zdrowym chlebem bezglutenowym.



Składniki na krem czekoladowy:

100 g masła klarowanego lub oleju kokosowego
90 g gorzkiej czekolady 60 % kakao
150 g suszonych daktyli bez pestek +/- ok. 170 g wrzącej wody
80 g orzechów laskowych/migdałów
1 dojrzałe awokado (bardzo miękkie)
szczypta soli


Dodatkowo (opcjonalnie):

15 g kakao (3 czubate łyżeczki)
80 g syropu klonowego lub innego słodu


Zaczynam od namoczenia orzechów/migdałów, zalewam je wrzątkiem.
Odstawiam na kilka godzin, najlepiej na noc.

Następnie kroję daktyle i również zalewam wrzątkiem aby zmiękły,
(wody wlewam tylko tyle aby zakryła owoce, posłuży do rozrzedzenia kremu).
Odstawiam na 30 minut.

W kąpieli wodnej rozpuszczam masło/olej z czekoladą.
Odstawiam do przestudzenia.

Do kielicha malaksera przekładam daktyle razem z wodą, w której się moczyły,
dodaję orzechy oraz obrane ze skórki migdały, sól, miksuję na gładko.
Następnie dodaję obrane i pokrojone awokado, miksuję.

Na koniec małym strumieniem dolewam i miksuję cały czas,
rozpuszczone masło/olej z czekoladą.

Mi osobiście smakuje krem już na tym etapie, ale znając moje dzieci
to niestety nie będzie im smakował, więc dodaję jeszcze kakao i syrop klonowy, znowu miksuję.

Całość przekładam do miseczki i odstawiam do stężenia. 
Świetnie smakuje z chlebem z przepisu poniżej.





Smacznego:))


***

Składniki na "chleb" bananowo - daktylowy:


6 jajek
1 przejrzały banan (ok. 180 g ze skórką)
150 g suszonych daktyli bez pestek + ok. 190 g wody (wrzątek)
60 g mąki kokosowej
80 g mąki migdałowej
40 g masła klarowanego
2 łyżeczki sody
szczypta soli

mielone migdały do posypania chleba

prostokątna forma sylikonowa (keksówka)
masło klarowane do wysmarowania formy


Daktyle kroję i zalewam wrzątkiem tylko tak aby je zakryć. Odstawiam do zmiękczenia.
Jak wystygną to przelewam je do miski, dodaję banana i miksuję na gładko blenderem.

Dodaję jajka, miksuję na gładko, masa jest dość rzadka.

Wsypuję obie mąki, sodę, sól i masło, miksuję do połączenia się składników.
Odstawiam na kilka minut aby mąki wchłonęły płyn.
I w zależności ile zużyłam wody i jakie były duże jajka dostosowuję ilość dodanych mąk.
Masa ma mieć konsystencję jak na racuchy.

Gotową masę przelewam do formy wysmarowanej masłem klarowanym, 
wygładzam i posypuję migdałami.

Piekarnik nagrzewam na 150 st.C. funkcja termoobieg i piekę do suchego patyczka, 
ok. 60 minut.
Zostawiam na kilka minut w uchylonym piekarniku, po czym wykładam z foremki na kratkę i studzę.





Smacznego:))

21 marca 2015

Omlet z bananem




Jedno z moich ulubionych śniadań.
Idealnie słodki i sycący, w sam raz na długi pracowity dzień.



Składniki na jednego omlecika:

1 jajko
1 banan bardzo dojrzały
masło klarowane do smażenia
szczypta soli

Jajko rozbełtaj z solą bardzo dokładnie.
Rozgrzej średnią patelnię z masłem klarowanym.
Wylej na nią jajko i rozprowadź jak klasycznego naleśnika.
Smaż z obu stron na rumiano.

Na drugiej patelni rozgrzej odrobinę masła klarowanego.
Banana obierz, pokrój w kostkę i duś na patelni ciągle mieszając,
zrobi się z niego prawie konfitura.

Naleśnika ściągnij na talerz, wyłóż na niego banana i zwiń jak lubisz.


Smacznego:)